Dlaczego Ajax nie jest Web 2?
W sieci panuje ostatnio trend zwany “Web 2.0” – jest on w szczególności oparty na nowym podejściu i wykorzystaniu dotychczasowych technologii. Mowa oczywiście o Ajaksie (Asynchroniczny JavaScript + XML). Zyskał on bardzo ogromną popularność dzięki swemu zastosowaniu do obsługi interfejsów.
Zwykle interfejsy te wprowadzają interakcje przyrostowe na stronie bez ponownego przeładowania strony. Ale jak to się ma do “prawdziwego” Web 2 określonego poprzez W3C?
Odpowiedź jest prosta
Obie formy Web 2.0 lub Web 2 to całkiem dwa różne “trendy” nie mające ze sobą nic wspólnego. Choć panuje w sieci przekonanie, że Web 2.0 to najnowsze nowinki Internetu, ale drążąc temat czar pryska i okazuje się, że owy Ajax to nic innego jak przestarzała technologia dostępna od roku 1999.
Nawet oficjalne Ajax FAQ, na wstępie stwierdza, że nie jest niczym nowym. Wraz z pojawieniem się Internet Explorera w wersji o numerze 5, czyli około marca 1999 r. został wprowadzony XMLHttpRequest, który został zaimplementowany w jedną z warstw ActiveX. Od tego momentu można było go używać do tworzenia serwisów sieciowych. Ostatni wybuch i radość dotyczące technologii są głównie zawdzięczane wyszukiwarce Google. Mogłoby się wydawać, że dopiero Gmail uświadomiło ludziom jakie możliwości drzemią w Ajaksie.
Dostępność wrogiem Ajaxu
Lecz po krótkiej euforii, prawda wychodzi na jaw i okazuje się, że dąży on w przeciwnym kierunku, niż założenia jakie stawia W3C, które mają doprowadzić do semantyczności sieci. Wrogiem Ajax-u jest dostępność, o której się coraz częściej mówi, jeśli się mówi o przyszłości Internetu. Niczym dziwnym jest to, że technologia ta będzie nadmiernie używana do budowy stron internetowych wielu firm, które swoją funkcjonalnością przypominać będą strony z zastosowanym Flashem.
Jedynym sposobem na zaliczenie Ajax-u do standardów sieciowych, byłoby zmienienie WAI, szczególnie pod względem Javascript – co jest raczej mało prawdopodobne w obecnych warunkach i musiałoby to zając sporo czasu. Po co zmieniać już w pełni istniejące i sprawnie działające WAI, aby tylko wprowadzić starą technologię do zaliczanej jako jeden ze standardów? Z wielkim uśmiechem na twarzy możemy powiedzieć Ajax-owi, “do widzenia”.
XForms i Web Forms 2
W3C opracowało technologię, która jest jego alternatywą: XForms. XForms jest semantycznym odpowiednikiem Ajax-u. Ale obecnie semantyczna zaleta XForms jest równa do jego praktycznej wady. O ile prawdziwy świat wygrywa z XForms, o tyle można przewidzieć istnienie Ajax-u, przez kilka kolejnych lat. Z powodów zbyt dużych wymagań jakie ma spełnić Internet, aby XForms zostały przyjęte jako jeden z trendów tworzenia stron WWW, powstała alternatywa – Web Forms 2.
Web Forms 2 pozwala na zgodność wsteczną, kompatybilność z text/html i możliwość działania w najbardziej niebezpiecznej przeglądarce, czyli Internet Explorerze (IE posiada ok. 70 % rynku i trzeba się liczyć z tą przeglądarką).
Nie ma nowych trendów ze starych technologii
Tak naprawdę Web 2.0 nie powinno się posługiwać tą nazwą nawiązując do Web 2, do którego dąży W3C. Splecenie kilku starych technologii, które pozwoliły na ukształtowanie kilku nowych nurtów w Internecie – nie powinno się od razu nawiązywać i sugerować, że te technologie użyte w Web 2.0 to nowa era Internetu.
To tak jakby przyrównać sieć semantyczną do Javascript-u. W Ajax-ie nie ma możliwości stworzenia serwisu dostępnego dla wszystkich – a czy nie o takim Internecie powinniśmy myśleć? To, że teraz Ajax stał się hitem sezonu dzięki firmie Google, która ukazała możliwości jakie było można wykorzystać już kilka lat temu (1999 rok), możemy zawdzięczać ‘zacofaniu’ i braku zainteresowania większości osób, które mają wpływ na powstające strony. Idąc dalej – postawię tezę, że całej sieci WWW jeszcze daleko do tego co miało być oznaczone numerem 2.
Nie każdy nowy trend musi podwyższać numer wersji aplikacji czy technologii. Semantyczna Web 2, ma się opierać na odmiennych technologiach niż HTML. Być może RDF lub inna technologia będzie bardziej abstrakcyjna i pokaże możliwości o jakiś nawet nie potrafimy sobie pomyśleć.
Powyższy artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Webinside.pl, wersja artykułu w formacie *.pdf
Przyznam się, że czytałem ten artykuł kilka razy ale nie mogę wyłapać kontekstu. Wiec mam fundamentalne pytanie: czy artykuł jest o “web 2.0 vs. web 2″, czy “web 2.0 (przy czym web 2.0 == web 2) vs. AJAX” czy może web 2 vs. web 2.0 vs. AJAX? Inaczej mówiąc co jest czego synonimem (a może żaden z tych terminów według Ciebie nie jest synonimem)?
Web 2.0 to m.in: Ajax + reszta;
Web 2 – nazwa semantycznej sieci do jakiej dąży W3C;
Konsorcjum W3C, jak wiadomo do przejrzystości sieci, ze stron W3C wynika, że pierwszą namiastą prawidziwej Web 2, to m.in połączenie XHTML-a 2 + XForms
21.1. Połączenie obu tych technologii daje większość zalet poprawnie napisanej strony; dostępność, oddzielenie całkowite treści od prezentacji itd.Natomiast to co teraz nazywamy Web 2.0 to nic inne jak swego rodzaju próba wciśnięcia trendu, który ma mieć wiele wspólnego z tym co powyżej napisałem. A tak na prawdę nie idziemy na przód, tylko zaczynamy się cofać, bo jak ma się dostępność, usability z Ajaksem? Ajax to m.in JS, na wstępie nam więc odrzuca bycia dostępnym (np. dla niepełnosprawnych).
Jeśli nadal będziemy używać technologi takich, to jak mamy dojśc do tego aby zacząć używać sieci semantycznej? Przeglądarki, a szczególnie badzIEw, który jeszcze się liczy w wojnie przeglądarek. Pozwalając teraz na stagnację przeglądarek – wizja semantycznej sieci odłożyłaby się i to na bardzo długo. Pomimo, braku możliwości, aby XForms w pełni był obsługiwany. Nie trzeba tworzyć tylko w Ajaxie – jest już dość fajna alternatywa – Web Forms 2, technologia “przejściowa”, a efekt jak w Ajaxie.
OK teraz już rozumiem.
Na wstępnie pełna zgodność co do AJAX-a (jego dostępność itp) i generalnie do innych fragmentów. Ale nie mogę się zgodzić z rzeczami takimi jak:
1. “Web 2 – nazwa semantycznej sieci do jakiej dąży W3C” – to jest pomieszanie pojęć. Pojecie “Web 2″ nie jest używane na pewno do sieci semantycznej w wydaniu Internetu czyli RDF, OWL i RDFS. W życiu takiego czegoś nie słyszałem (zresztą nie tylko w tym kontekście ale żądnym innym). Czy zatem sieć semantyczna to Web 2.0 (z Twojej definicji)? Trudno powiedzieć, jedni mówią, że tak inni, że nie czyli mniej więcej tak jak z AJAX-em. Zresztą nikt jeszcze nie podał sensowej definicji Web 2.0 wiec nie ma się co temu dziwić.
2. “Konsorcjum W3C, jak wiadomo do przejrzystości sieci, ze stron W3C wynika, że pierwszą namiastką prawidziwej Web 2, to m.in połączenie XHTML-a 2 + XForms 2.” – Zupełnie nie prawa – mówię Ci to jako osoba biorąca udział w tworzeniu XHTML 2 i obserwator XForms 1.1. Nie wiem skąd to wziąłeś ale to totalna bzdura. Na marginesie nie XForms 2 tylko co najwyżej XForms 1.1. Takie coś jak XForms 2 nie istnieje jeszcze nawet w żadnej głowie potencjalnego twórcy.
3. “W3C opracowało technologię, która jest jego alternatywą: XForms. XForms jest semantycznym odpowiednikiem Ajax-u.” – Jeśli “jego” oznacza AJAX to też zupełna nie prawda. Ajax i XForms mają tyle wspólnego ze sobą co żyletka z rowerem… czyli nic. Służą do diametralnie różnych celów. A to, że gdzieś po drodze wykorzystują metodę GET, POST, ewentualnie inne np PUT to nie jest to specyfika danej technologii tylko po prostu wykorzystywanie specyfikacji HTTP.
4. “Web Forms 2, technologia “przejściowa”. ” – Nie wiem co oznaczają cudzysłowie w słowie “przejściowa” ale jeśli nie negacje to też zgodzić się z tym nie można. Żadna tam ona nie “przejściowa” tylko równoległa (konkurencyjna) względem XForms. Ale nie chcę wnikać w szczegóły bo w każdej chwili mogą się pojawić ortodoksyjni Operowcy i Mozillowcy (o ile tacy są). I na marginesie również to nie ma nic wspólnego z twoim terminem “Web 2″.
Domel nie dziw się, na końcu tego tekstu jest napisane, że ten artykuł pochodzi z webinside.pl a tam same takie bzdury wypisują. Trafiłem tam kiedyś na artykuł opisujący doctype XHTMLa, i nawet w nich zrobili błędy, poprostu ROTFL
Dwa lata minęły a XForm w powszechnym użyciu jak nie było tak nie ma…