Protest przeciwko wysokim cenom paliwa w woj. Opolskim (Brzeg organizatorem)

Jako, że pierwszy protest organizowany w Brzegu odniósł sukces medialny i do kolejnych protestów przyłączały się kolejne miasta. Teraz przyszła pora zebrać się w kupę i “zaatakować” wszyscy razem, czyli:

Ogłaszam termin Pierwszego Wojewódzkiego Protestu Przeciwko Wysokim Cenom Paliw w Województwie Opolskim.

Wojewódzki Protest Przeciwko Wysokim Cenom Paliw 9.02.2008 godzina 14:00 Zebranie na parkingu Kauflanda po stronie ruin Agrometu

Kto zaprotestuje:

  • Brzeg
  • Prudnik
  • Opole,
  • Krapkowice,
  • Kędzierzyn-Koźle
  • Olesno

Jeśli się pojawią nowe miasta chętne tego dnia zaprotestować - to zapraszam do odpowiedniego wątku na forum, gdzie się wszystko zaczęło.

Ja ze swojej strony obiecuje, że będę i przekaże Wam relacje filmową z protestu.

Jeszcze raz przypomnę filmem z pierwszego protestu o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi :)

O co w tej akcji chodzi:

Warto zobaczyć!

Wszystkich chętnych zapraszam do pomocy w proteście!

Niemniej jednak przed przystąpieniem do protestu proszę zapoznać się z jego “regulaminem”, aby uniknąć niemiłych sytuacji.

Dobrowolny “haracz” - ROTFL

No, jak to zawsze po świętach bywa - nawiedzają nas i nasze domy, księża z kolędą i odpowiednio wypełnioną kopertą. Co tu więcej mówić, aha chyba to, że dane na kopercie zostały wypełnione przez dbającego o naszą kieszeń proboszcza.

datek2.jpg

Heh, a co - poczucie humoru to ksiądz proboszcz ma :).

Protest przeciwko cenom paliw w Brzegu!

Właśnie przed momentem wróciłem z protestu jaki się odbył/odbywa nadal na stacjach paliw w Brzegu w woj. Opolskim. Protestują kierowcy przeciwko cenom jakie są w tym mieście za 1 litr paliwa. Akcja zorganizowana błyskawicznie dała oddźwięk medialny na skalę krajową.

Uwaga kierowcy! forumbrzeg.pl wraz z BCC organizuje akcję protestacyjną przeciwko wysokim cenom paliw w Brzegu.

Akcja polegać będzie na tankowaniu za jak najniższą kwotę 0,50zł - 1zł i płaceniu drobnymi pieniędzmi. Będziemy blokować w ten sposób wszystkie stacje w Brzegu. Media lokalne będą na miejscu więc zjednoczmy się wszyscy. Nie dajmy się oszukiwać gdyż ceny paliw w Brzegu należą do najwyższych w Polsce. W sąsiedniej Oławie paliwo jest tańsze około 30 gr na litrze.

WALCZMY O SWOJE KIEROWCY.

Przybyły licznie media, będą zapewne odpowiednie relacje - ja chę pokazać kilka filmików jakie sam zarejestrowałem.

O co w tej akcji chodzi:

A poniżej już sama akcja:

Kolejne filmy, aktualizacja:

I ostatni filmik…

Podsumowując można dodać, że jeżeli trzeba to wspólnie można podjąć walkę z nieuczciwymi i chcącymi zarobić ajentami stacji paliw.

O akcji także napisali:

Ten niedobry Ptaszor - zapowiedział, skomentował i opublikował - “Saga o Lekcjach cz. 13″

Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Pana Łukasza odnośnie mojego ostatniego wpisu nt. jego 12 lekcji. Można by powiedzieć:

Uderz pięścią w stół, a nożyce się odezwą…

Dobra, na tym zakończę zabawę w osobę posiadającą tomik z powiedzeniami :P. Pan Łukasz, postanowił odpowiedzieć na mój humorystyczny post na temat jego podejścia do tworzenia stron internetowych i związanych z tym przemyśleń. Powstała Lekcja 13:

lekcja13_wstep.png

Po powyższym wstępie, cytacie moich słów, czytamy:

Ponieważ nigdzie nie porównywałem żadnych przeglądarek, skłonny byłbym przypuszczać, że Pta­szor miał halucynację, gdyby nie to że zaraz potem napisał „Dodatkowo autor daje 12 lekcji”, Słowo „Dodatkowo” jest tutaj manipulacją mającą Czytelnikom wmówić, że gdzieś tam wychwalałem wy­szydzanego przez Osiołkowców Explo­rera, a ponieważ wyszydzanie Explorera jest b.modne, ma to nieprzychylnie nastawić do mnie Czytelników („huzia na tego który chwali Explorera”).

Panie Łukaszu, zauważyłem, że stara się Pan skierować tę “dyskusję” w kierunku takim, żeby zasadniczą rzecz, o którą w całym tym zamieszaniu chodzi, umieścić jak najbardziej z boku, a w sposób (jak Pan to sam określił) prostacki, zastąpić główny wątek poprzez próbę wyśmiania, obrażenia lub znieważenia mojej osoby, twierdząc, że mam halucynację itp. Rozumiem Pana zdenerwowanie, bo jak taki “szczeniak” jak ja może podważać Pańskie przemyślenia (czytaj Lekcje). Odpowiedź nasuwa się sama, gdyż za mną stoją fakty, ogólnie przyjęte standardy, lata pracy najlepszych programistów, i mógłbym tak wymieniać i wymieniać. Jeśli w moje słowa Pan nie wierzy, to chyba się Pan nie ośmieli i dalej będzie twierdził swoje w obliczu szeregu artykułów, publikacji całego świata, a w szczególności rekomendacji organizacji W3C.

Twierdzenie, że serwis Osiolki.net wyszydza przeglądarkę Internet Explorer, jest tutaj nie na miejscu, bo wystarczy przeczytać kilka zdań ze strony głównej serwisu, aby dowiedzieć się, po co, na co i w jakim celu został on stworzony:

Chcemy, aby Internet był dostępny dla wszystkich, niezależnie od tego, jakiego systemu bądź przeglądarki używają. Dlatego promujemy standardy W3C i piętnujemy osiołkowate strony stworzone wyłącznie dla “jedynie słusznej” przeglądarki. Oficjalne kryteria znajdują się na stronie reguły.

Strony w naszym spisie działają nieprawidłowo nie z winy przeglądarek, lecz z winy webmasterów, którzy popełnili błędy i jak osły uparcie ich nie poprawiają.

Znaczenie “jedynie słusznej” nie oznacza, że wyszydzamy IE, bo mamy taki kaprys, więc:

… wy­szydzanego przez Osiołkowców Explo­rera, a ponieważ wyszydzanie Explorera jest b.modne, ma to nieprzychylnie nastawić do mnie Czytelników („huzia na tego który chwali Explorera”).

Powyższe zdanie nie ma kompletnego sensu, bo wystarczy przeczytać jeden lub dwa artykuły na temat korzystania i działania Internet Explorera (nawet z przed trzech lat), aby zrozumieć, że dla własnego bezpieczeństwa należałoby podjąć jakieś kroki ku temu, aby nie narażać siebie i innych na nieprzyjemności.

A przecież jedyne co popełniłem poza Lekcjami to następujące stwierdzenie (2005, email do Osioł­kowców): „Argumentujecie głupotami i filozofia Waszej dzia­łalności jest zasadniczo błędna” (nb pod­trzymuję to w pełni – właśnie Lekcje miały to uwypuklić).

Tu przyznam Panu rację, ale w odniesieniu do Pana przypadku. Działalność serwisu oraz jego skuteczność (prawie 80% stron zgłoszonych do nas zostaje poprawiona) jest jak najbardziej pożądana. A wykręty typu Pana lekcji lub stwierdzenia, że to twórcy przeglądarek powinni się podporządkować i pozwolić na samowolkę w tworzeniu WWW zrobiłyby wiele krzywdy, nie tylko Panu, ale wszystkim dookoła. Także twierdzenie, że:

A jednak nie przeczytał albo nie pomyślał ! (niepotrzebne skreślić). Przecież jest oczywiste (patrz Lekcja 11), że ta poprawka zabrałaby lekko licząc kilka dni – skóra nie warta wyprawki (dla mnie). No i że nie jest to kwestia mojej wiedzy, lecz woli (mojej).

Jakaś poprawka nie jest warta wdrążenia, bo webmasterowi, tfu… wróć -> twórcy tej strony nie jest potrzebna, to tylko znaczy, że nie ma szacunku on do swoich użytkowników. Świadomie ich naraża, bo tak chce, choć jak zostało napisane w jednym z komentarzy do Osiołka Piker:

Autor używa Microsoft Word do generowania stron :(
Poleciliśmy HTML Tidy, który by to (i inne rzeczy) poprawił automatycznie.

Chwilę wcześniej, w Lekcji 13, jest stwierdzenie:

Teraz Ptaszor przepisuje wszystkie moje Lekcje (b.słusznie, bo ułatwi to Czytelnikom percepcję Jego komentarzy), jednak nie komentuje poszczególnych lekcji, zadowalając się następującym kilkuzda­niowym komentarzem sumarycznym:…

A co tu komentować?! Wszystko jest jasne jak słońce i tu nadal się dziwię, że uważa Pan zasadę działania Internetu i wszystkie rzeczy z nim związane jak partyjkę brydża, gdzie może Pan się wyłamać i mieć własne zdanie. Nie, to nie ta dziedzina! W Internecie trzeba przestrzegać pewnych reguł czy schematów (ogólnie zwanymi standardami) i nie jest w stanie zmienić tego jedna osoba.

Upsss… zapomniałem, że on pisze w MS Word – przecież ten edytor wymiata.

Na koniec powiem tylko: Buahahahahahhahaha…

To ostatnie zdania „komentarza”. Nie wiem co tu znaczy „wymiata” (chyba jakiś slang szczeniacki).

Nie wiem też co znaczy Buahahahahahhahaha… Ostatni ryk barana?…

Hmm… myślę, że bardzo dobrze Pan wie, co oznacza “wymiata” - tylko chciał Pan pokazać, że mój post jest to jakiś gówniarski bełkot poprzez dodanie słowa “szczeniacki”. A to, czy tak jest, było widać po komentarzach umieszczonych pod poprzednim postem. Czy te wszystkie osoby nazwałby Pan także szczeniakami, bo uważają, że mam rację?

Powracając do używanego przez Pana edytora - to polecam darmowy edytor NVU, który nie dość, że pozwoli Panu na prawie identyczną budowę strony, to jeszcze stworzy do niej poprawny kod, nie tylko pod Explorera.

I kto tu się skompromitował? A sądziłem że moje Lekcje będą zrozumiałe dla wszystkich !

No właśnie, kto? Bo ja nie próbuje na siłę Panu wbić swoich poglądów na temat, w którym Pan jest konikiem. To Pan próbuje walczyć z tymi, co wiedzą sporo w dziedzinie, o której Pan nie ma bladego pojęcia.

Dobrze przynajmniej, że Ptaszor przyznał samokrytycznie, iż mózg ludzki jest ograniczony.

Chciałbym zauważyć, że moja krytyka dotyczyła Pana Lekcji, nie moich!

Dalsza część Pana lekcji to dosłownie szukanie dziury w całym! Lol… Ucięcie lekcji to nie żaden spisek; doszukiwanie się konspiracji w komentarzach także nie ma sensu. A szukanie zastępczego tematu to raczej nie powód, aby tylko coś odpisać! Żadnych konkretnych, mających sens argumentów! Czy nie lepiej przyznać się do błędu i dla siebie samego odpalić ten nieszczęsny HTML Tidy i cieszyć się większą popularnością własnej strony?

Z mojej strony to tyle w tym dość dziwnym i zarazem śmiesznym temacie… :)

BTW: O przydatności Osiołków w Sieci pisałem już nieraz, ale warto przypomnieć, czego ten serwis już dokonał!

Czy PKS lub MPK wprowadzają nowy model przystanku?

Dziś w Brzegu w mieście w województwie Opolskim przez przypadek natchnąłem się na “nowy” rodzaj przystanku autobusowego. Hmm… cóż to nasi przewoźnicy nie zrobią dla wygody swoich pasażerów. Dla Was trzy ujęcia tego nowego wynalazku!

1.jpg

2.jpg

3.jpg

Osiolki.net - już ponad 800 stron poprawionych

Tak, kolejna rocznicowa liczba wybiła na liczniku poprawionych Osiołków w serwisie Osiolki.net. Fakt, trochę czasu upłynęło, zanim się udało poprawić kolejne 50 osiołków od ostatniego wpisu, ale ważne, że do przodu :). Szczególnie należy się cieszyć, że jest jak jest, gdyż w zespole Osiołków - powiedzmy - panują ciche dni :P. Co nie znaczy, że w serwisie nic się nie dzieje. Działamy, działamy…

osiolki_800_poprawionych.png

W sumie “te” poprawione Osiołki już dawno były poprawione, tylko widniały na czarnej liście Osiołków. Z braku czasu zespół po publikacji nie wraca do zgłoszenia, chyba że Wy - użytkownicy odwiedzający serwis Osiolki.net - zgłosicie nam, że już strona została poprawiona. Wtedy sprawdzamy poprawioną stronę i od tego, czy została poprawiona, czy nie, zależy los osiołka na czarnej liście. W nagrodę za poprawę (pomimo publikacji) Osiołek taki jest przenoszony na widoczną listę stron poprawionych. Dodatkowo od tego momentu nie jest ta strona indeksowana w Google jako Osiołek.

Lepiej: Przy okazji chciałbym podziękować adasiowi za przeprowadzenie akcji wspomagającej serwis Osiolki.net. Dzięki jego pracy włożonej w sprawdzenie kilkudziesięciu umieszczonych na liście Osłów - przekroczyliśmy kolejny magiczny próg. Oby więcej osób niezwiązanych z zespołem chciało tak z nami współpracować. Dzięki wykonanej pracy adasia wiele stron zostało przeniesionych do kategorii stron poprawionych, nabijając nam licznik odniesionych sukcesów.

adas_pomoc_osiolkom.jpg

To niewyobrażalne, że już 800 stron zostało poprawionych przy udziale zespołu Osiolki.net. Niestety, czasem przypomina to walkę z wiatrakami, bo ciągle jeszcze są osoby tworzące potworki, buble i niedziałające strony. Jest to efekt braku dobrego przygotowania webmastera, a co za tym idzie - brak dobrych materiałów jasno omawiających proces nauki tworzenia stron.
Można jednak powiedzieć, że problem nie jest już zauważany przez wąskie grono specjalistów, lecz zaczęto głośno mówić o promocji standardów sieciowych. Miejmy nadzieję, że z czasem będę mógł napisać, że mamy Sieć wolną od potworków.

Autopromocja…

Od jakiegoś czasu posiadam profil na Linkedin, które jest biznesowym narzędziem internetowym do małej reklamy siebie samego :). Linkedin jest w wersji angielskiej, natomiast polskim odpowiednikiem tego serwisu jest Goldenline.

Poniżej są namiary do moich obu profili:

;)

Wordpress - co polecacie?

Heh… zdrzaźniony ostatnimi “przebojami” jakie mi wywinął edytor w Wordpressie, który to samoczynnie sobie dodawał dodatkowe fragmenty kodu do moich przykładów, postanowiłem rozejrzeć się za jakimiś ciekawymi pluginami/wtyczkami do mojego bloga. I tu jest mały problem, jest ich mnóstwo… przecież nie będę sprawdzał każdej wtyczki po kolei instalując ją sobie w blogu.

Więc może Wy mi coś poradzicie, szczególnie osoby, które mają zainstalowanego Wordpressa na swoim serwerze. Czyli:

  1. Jakie wtyczki (plug-in) stosujecie najczęściej?
  2. Jakie są najbardziej przydatne?
  3. No i jakie są niezbędne?

Ok, czekam na odpowiedzi :).

Siemanko! Pierwszy post - testowy!

Pierwszy testowy post :P